piątek, 16 czerwca 2017
Palmolive, żele pod prysznic.
Po za Dove również chętnie sięgam po produkty pod prysznic z Palmolive.
Palmolive Feel Glamorous relaksujący słodko owocowy zapach, utrzymuje się po kąpieli bardzo długo. Ma żelową konsystencję, nie wysusza skóry i nie podrażnia. Dobrze się pieni. Jest tani i wydajny. Wygodnie opakowanie - nie ślizga się podczas używania w dłoni.
Palmolive Strawberry Touch niesamowicie przyjemny zapach świeżej truskawki. Po kąpieli lubię nim pachnieć, gdyż to smak mojego dzieciństwa. Gęsta, kremowa konsystencja. Różowy kolor przypominający truskawkowy koktajl. Nie podrażnia, ani nie uczula. No może nie nawilża skóry, ale też jej nie wysusza. Tak samo tani i wydajny. Napewno będę do niego wracać.
Posiadam również mydło Palmolive Family i również jestem zadowolona.
Warto wypróbować.
poniedziałek, 12 czerwca 2017
Rimmel Lasting Finish, Szminka nr. 56 Boho Nude.
Nie przepadam za błyszczykami, na codzień używam balsamów/pomadek/masełek do ust, ale chciałam mieć szminkę na jakieś okazję.
Z tego powodu zakupiłam Rimmel Lasting Finish szminkę z kolekcji 15th anniversary i chociaż jest moją pierwszą to napewno nie będzie ostatnią.
Intensywnie napigmentowana szminka nie utrzymuje się zbyt długo na ustach (bez jedzenia i picia do 3 godzin), więc na wszelki wypadek dobrze mieć ją w torebce.
Bardzo dobrze rozprowadza się na ustach.
Nie umiem określić jaki jest to dokładnie zapach, ale pachnie ładnie i tylko czuję go przy malowaniu ust. Lekko nawilża, nie wysusza ust. Zauważyłam, że tylko delikatnie podkreśla skórki.
Mój kolor to nudziakowy karmel zwany boho nude, ale z tej serii jest jeszcze 5 odcieni : muse red, idol red, retro red, rock n roll i my nude.
Nie jest to ciężki mat, ale powiedziałabym, że satynowy.
Opakowanie z plastiku w kolorze jasnego różu. Bardzo eleganckie i podczas zamykania zatyczki można usłyszeć dźwięk kliknięcia, zatem nie otworzy się samo.
czwartek, 8 czerwca 2017
Rimmel Stay Matt, Puder Transparent 001.
Za każdym razem kupuję kolejny puder Rimmel Stay Matte Transparent 001, bo poprostu lubię do niego wracać i nawet nie próbuje szukać jego zastępcy.
Jest dostępny w każdej drogerii, ale ja akurat kupiłam go w Boots za nie wielką cenę. Możemy do dostać w 6 odcieniach kolorystycznych, ale mi bardziej odpowiada w kolorze najjaśniejszym czyli 001. Jest super wydajny. Ważny od otwarcia 30 miesięcy, ale w tym czasie nie potrafię go tak szybko zużyć.
Puder ma wiele pozytywnych opinii. Ma delikatny i subtelny zapach. Pięknie matuje, utrwala mój makijaż i wygładza skórę. Dobrze współgra z podkładem lub kremem BB. Łatwo się aplikuje za pomocą gąbeczki lub pędzla. Po nałożeniu nie podkreśla suchych skórek. Nie podrażnia. Utrzymuje się na mojej twarzy 4 , 5 godzin.
W opakowaniu znajduję się 14g produktu, ale samo opakowanie jest słabej jakości szczególnie ta górna część (staram się uważać, aby mi ponownie nie pękło).
Brakuje mu lusterka czy też gąbeczki, ale można ją dokupić.
Według opisu producenta zawiera naturalne składniki np. :
bawełna - zapobiega błyszczeniu się skóry, eliminując nadmiar sebum.
rumianek - koi wszelkie podrażnienia i redukuje zaczerwienienia.
ogórek - delikatnie odświeża. Puder idealny do cery wrażliwej i skłonnej do alergcii - nie zawiera tłuszczu ani parabenów.
piątek, 2 czerwca 2017
Maybelline Lash Sensational, Mascara.
Pojawiła się u mnie mascara Maybelline Lash Sensational, kolor dark brown. Zakochałam się w pięknym perłowo różowym opakowaniu tego tuszu. Wygląda bardzo kobieco i elegancko. Bardzo wygodna silikonowa szczoteczka, wygięta w delikatny łuk. Szczoteczka potrafi dotrzeć do najkrótszych rzęs.
Tutaj dobrze widać kolor tuszu i atrakcyjną szczoteczkę.
Niestety mam bardzo oporne rzęsy i muszę się bardzo postarać, aby były uniesione w górę. Widać, że je wydłużył i znacznie pogrubił. Jestem zadowolona ponieważ ostatnio taki efekt uzyskałam kiedy miałam tusz Pierre Rene i było to kilka lat temu. Pamiętam jak ładnie pachniał. Chociaż maskara z Maybelline ma zwykły tuszowy zapach to i tak jest świetna. Nie mam problemów przy demakijażu, bo tusz łatwo się zmywa. Nie zauważyłam, aby się rozmazywał czy osypywał, a nawet odbijał co u większości tuszy tak miałam. Jest trwały i wydajny przy 3 miesięcznym używaniu.
Myślę, że spokojnie kupie ten kosmetyk ponownie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Palmolive, żele pod prysznic.
Po za Dove również chętnie sięgam po produkty pod prysznic z Palmolive. Palmolive Feel Glamorous relaksujący słodko owocowy zap...
-
Po za Dove również chętnie sięgam po produkty pod prysznic z Palmolive. Palmolive Feel Glamorous relaksujący słodko owocowy zap...
-
Pojawiła się u mnie mascara Maybelline Lash Sensational , kolor dark brown. Zakochałam się w pięknym perłowo różowym opakowaniu tego tu...
-
Za każdym razem kupuję kolejny puder Rimmel Stay Matte Transparent 001 , bo poprostu lubię do niego wracać i nawet nie próbuje szukać je...









